środa, 29 października 2014

Szminka Catrice Ultimate Colour 370 In a Rosegarden - recenzja





Hej kochani,

Catrice to popularna marka drogeryjna, którą możemy spotkać w Hebe lub  w Drogerii Natura. Muszę przyznać, że jest to mój typ, jeśli chodzi o kolorówkę z niskiej półki. Ceny produktów są stosunkowo niskie, a jakość naprawdę wysoka! Przy okazji ostatnich zakupów skusiłam się na nową szminkę z serii Ultimate Colour. Zapraszam do recenzji!

piątek, 24 października 2014

Farba do włosów z olejkami



Wiele kobiet rezygnuje z koloryzacji, mając na względzie kondycję włosów. Ale jednocześnie w mysich odcieniach naturalnego blondu czy szarych brązach czują się mało atrakcyjnie i niemodnie. Tymczasem, aby włosy były zdrowe, wcale nie trzeba odstawiać farby. Wystarczy wybrać tę właściwą.

wtorek, 21 października 2014

Niespodzianka w deszczowy dzień - moja mała wygrana!



Gdy dziś rano się obudziłam, nic nie wskazywało, że za kilka godzin na mojej twarzy zagości uśmiech - zimno, mokro i wietrznie. Jednym słowem typowo jesienna pogoda, która często wprowadza nas w nostalgiczny nastrój. Jednak koło południa zawitał do mnie kurier. Bardzo się zdziwiłam, ponieważ nic nie zamawiałam. Paczka była adresowana do mnie, opłacona - zaryzykowałam i pokwitowałam odbiór przesyłki.

piątek, 17 października 2014

Khadi - Olejek do twarzy i ciała z Fiołkiem



Hej kochani,

Zbliża się zima, która nie jest przyjemnym okresem również dla naszej skóry. Z jednej strony nasza cera jest narażona na niskie, mroźne temperatury, a z drugiej na przesuszające działanie kaloryferów. Warto już jesienią sięgnąć po mocno nawilżające i odżywiające olejki do pielęgnacji twarzy. Mój wybór padł na olejek Khadi z Fiołkiem przeznaczony dla skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień.

wtorek, 14 października 2014

Pachnące trio żeli pod prysznic od Lirene - Różany Ogród, Brzoskwiniowy deser i Szampańska truskawka



Hej dziewczyny!

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam pachnące żele pod prysznic. Jedynie rodzaj preferowanych zapachów zmienia się w zależności od pory roku. Latem są to orzeźwiające, cytrusowe zapachy, natomiast jesienią i zimą stawiam na mocniejsze i słodsze aromaty. Kiedy otrzymałam w prezencie od marki Lirene najnowsze zapachy z linii Dermoprogram to muszę przyznać, że każdy kolejny żel pachniał jeszcze cudowniej! Po głębszym poznaniu, muszę przyznać, że moim faworytem wbrew pozorom okazał się Brzoskwiniowy deser!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...